Szukaj

Gdzie można jeździć na rolkach terenowych? Jak zaplanować wycieczkę na Skike, SRB, Powerslide?

Sławomir Siedziński, 1 maj 2020
Gdzie można jeździć na rolkach terenowych? Jak zaplanować wycieczkę na Skike, SRB, Powerslide?

Ograniczenia związane z pandemią koronawirusa na pewien czas uwięziły mnie w domu. Nie, nie poddano mnie kwarantannie, jednak surowe ograniczenia zakazujące poruszania się po parkach, ryzyko dostania mandatu, a także w znacznej części po prostu wewnętrzne poczucie odpowiedzialności zmusiły mnie na pewien czas do zupełnego zarzucenia dalszych wycieczek na rolkach terenowych. Znacząco zwiększyła się za to ilość czasu na planowanie kolejnych wyjazdów, które będzie można odbyć tak szybko, jak tylko warunki na to pozwolą. Podczas rozmyślań o nowych trasach, jakie wciąż na mnie czekają, postanowiłem trochę przybliżyć osobom początkującym wyzwania jakie stoją przed każdym miłośnikiem rolek terenowych. Z doświadczenia wiem, że każda osoba zaczynająca przygodę z tym sportem wypytuje o ciekawe trasy i miejsca, gdzie można pojeździć na rolkach terenowych. A tych jest naprawdę niezliczona ilość i tylko nasza wyobraźnia stanowi tutaj ograniczenie. Poniżej postaram się przedstawić kilka wskazówek jak zaplanować sobie dobrą wycieczkę na rolkach terenowych.

Gdzie jeździć na rolkach terenowych?
Dobrze zaplanowana trasa na rolki terenowe to gwarancja pięknych widoków. | foto S. Siedziński

Rolki terenowe – gdzie jeździć na Skike, SRB i Powerslide?

Jednym z częściej zadawanych pytań jest gdzie można jeździć na rolkach terenowych? Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale taka prosta, jak mogłoby się wydawać. To gdzie będziemy w stanie przejechać stanowi wypadkową kilku czynników.

Umiejętności

Umiejętności poruszania się na rolkach terenowych mają największe przełożenie na to, po jakim terenie możemy się bezpiecznie i efektywnie przemieszczać na rolkach terenowych. Na początku z pewnością muszą to być mocno utwardzone drogi szutrowe, a najlepiej asfaltowe. Idealnie sprawdzają się wtedy dobrze przygotowane parki, jednak najlepiej takie, w których nie ma zbyt dużo innych ludzi. Im bardziej zaawansowani jesteśmy, tym trudniejszy teren pokonamy i swobodnie możemy zacząć się wybierać na trudniejsze i dłuższe trasy po lasach i polach.

Jakie trasy na rolki terenowe typu Skike na początek
Asfaltowe parkowe ścieżki to doskonały wybór na pierwsze jazdy na rolkach terenowych Skike i nie tylko. | foto A. Siedzińska

Typ rolek terenowych

Bardzo duże znaczenie ma też to, na jakich rolkach się poruszamy. Dużym plusem są koła o średnicy 200 mm zamiast 150 mm. Większe koła zdecydowanie łatwiej toczą się po kamieniach czy po piasku. Osoby dobrze jeżdżące na rolkach 200 mm są w stanie dotrzeć niemal wszędzie tam, gdzie da się przejechać na rowerze. Osoby zaczynające swoją przygodę na rolkach terenowych również docenią właściwości kół 200 mm, chcąc stawiać pierwsze kroki poza utwardzonymi ścieżkami. W przypadku pokonywania trudniejszych fragmentów trasy z pewnością świetnie sprawdzą się również rolki z łożyskami z blokadą oraz ruchomą piętą (np. Skike V9 Fire 200 mm i Skike V9 Tour 200 mm), które w ostateczności pozwolą przejść najtrudniejsze fragmenty trasy.

W teren lepiej wybierać rolki z kołami o średnicy 200 mm
Jeśli trafimy na teren w którym łatwo się zakopać, rolki z kołami 200 mm i wolną piętą z pewnością nam pomogą. | foto A. Siedzińska

Rodzaj podłoża a wielkość kółek i rodzaj bieżnika

Wiele zależy od rodzaju podłoża. Jest bowiem kilka szczególnych rodzajów podłoża, które najlepiej omijać z daleka. Jednym z nich są średniej wielkości luźne kamienie- za duże do komfortowego poruszania się na rolkach. Takie podłoże można niestety spotkać na niektórych leśnych drogach, a także często w górach. Kolejnym niesprzyjającym podłożem jest głęboki piasek, w którym rolki po prostu stają. Niestety taki typ podłoża można czasami spotkać na polnych drogach i w lasach. Nieprzejezdne jest również w większości głębokie błoto, którym oblepią się kółka i rolki szybko staną. W przypadku jazdy w trudniejszym terenie, szczególnie po błocie, mokrych liściach lub trawie, duże znaczenie będzie miał bieżnik naszych opon. W takim terenie zdecydowanie powinniśmy postawić an opony z terenową kostką, zamiast gładkich slicków.

Gdzie nie pojedziemy na rolkach terenowych?
Na górskim szlaku z mnóstwem kamieni zostaje nam już tylko marsz w rolkach. Tutaj niestety nie może być już mowy o płynnej jeździe. | foto S. Siedziński

Warunki pogodowe a jazda na rolkach terenowych

Wbrew pozorom to bardzo istotny czynnik, który potrafi diametralnie zmieniać podłoże. Teren, po którym jeździ się niemal jak po asfalcie, następnego dnia może być nieprzejezdną drogą, po której nie przedostaniemy się niezależnie od posiadanych rolek czy umiejętności jazdy na nich. Wiele dróg zmienia się po opadach. W przypadku nawierzchni gliniastych tworzy się często takie błoto, że nie damy rady po nim przejechać. Z kolei na piaskach i szutrach okres po opadach, kiedy całość tylko lekko przeschnie, jest najczęściej najlepszym czasem. Wierzchnia warstwa wtedy przesycha i jest niemal twarda jak asfalt. Z kolei po przesuszeniu takie drogi zamieniają się w piaskownice, w których z pewnością ugrzęźniemy. Dlatego może się okazać , że na niektóre trasy będziemy wyruszać tylko w określonych porach roku, czy przy danej pogodzie. Sam znam kilka tras, na które nie zapuszczam się nawet po najdrobniejszych opadach deszczu.

Pogoda a trasy na roki terenowe Skiek, SRB, Powerslide
Po deszczu wiele tras staje się po prostu nieprzejezdnych. | foto S. Siedziński

To w końcu dokąd mogę jechać na tych rolkach terenowych Skike, SRB czy Powerslide?

Jak określić na co możemy sobie pozwolić podczas planowania wycieczek na rolkach terenowych. Tak naprawdę tylko przez własne doświadczenie. Trasa bardzo łatwa dla jednej osoby może być wręcz nie do pokonania dla drugiej. Dlatego im więcej kilometrów przejedziesz w zróżnicowanych warunkach pogodowych i na różnych nawierzchniach, tym lepiej przekonasz się dokąd możesz się udać na swoich rolkach. Tak naprawdę nasz zasięg i możliwości terenowe cały czas będą się zwiększały wraz z zyskiwanym doświadczeniem w jeździe na rolkach. Na pewno, jeśli chcesz się wybierać w coraz trudniejszy teren, już na samym początku pomoże wybór rolek na większych kołach (czyli 200 zamiast 150 mm), które w terenie jeżdżą po prostu zdecydowanie lepiej.

Planować czy nie planować wycieczki na rolkach terenowych?

Tylu ilu jest miłośników rolek terenowych, tyle różnych podejść znajdziemy do opracowywania przebiegu trasy. Niektóre osoby każdą swoją wycieczkę skrupulatnie planują, przeglądając wszystkie możliwe źródła, wyznaczając najbardziej optymalną trasę i trzymają się jej później w czasie jazdy, jeśli tylko jest to możliwe. Na przeciwnym biegunie są z kolei osoby, które wyruszają po prostu w nieznane, trzymając się tylko ogólnego kierunku wycieczki, jadące po prostu tam gdzie ich oczy poniosą. Znajdziemy też takie osoby, które niechętnie eksplorują nowe tereny, trzymając się głównie sprawdzonych tras, na których wiedzą, jaki typ podłoża spotkają i ile czasu zabierze wycieczka. I w zasadzie każdy z tych sposobów jest odpowiedni, tak długo jak przynosi radość z jazdy i sprawia, że tuż po zakończeniu wycieczki będziemy chcieli kolejny raz wyjść na rolki. Zresztą większość osób korzysta po trochu z tych wszystkich sposobów, dostosowując trasę do wolnego czasu, pogody czy po prostu humoru danego dnia. Osobiście korzystam najczęściej z dwóch sposobów wyznaczania trasy wycieczki.

Trasa w terenie na rolkach Skike V9 Tour 200 mm
Niezależnie od tego, jak wybierzesz trasę, z pewnością wyjazd w teren będzie dobrą zabawą. | foto A. Siedzińska

Wcześniejsze planowanie trasy na rolkach terenowych

Na dłuższych trasach, kiedy mam jakiś punkt docelowy, do którego chcę dotrzeć planuję wstępnie trasę przed wyjazdem. Nie jest to plan bardzo dokładny, ale raczej taki ramowy, który pozwoli płynnie dotrzeć do wyznaczonego punktu, a następnie wrócić do punktu startowego bez potrzeby wielokrotnego cofania się i szukania innej drogi. Do wykonania takiego wstępnego planu w zupełności wystarczają Mapy Google (szczególnie z możliwością przełączania pomiędzy trybem mapy i zdjęcia satelitarnego) oraz zdjęcia z dróg dostarczane przez Google Street View. W Google Maps możemy wyrysować wstępnie trasę i poznać jej długość. Z kolei Street View pozwoli obejrzeć stan wielu dróg- jaką nawierzchnią dysponują, czy mają pobocze czy chodnik, jakie są szerokości dróg. To wszystko bardzo istotne informacje, dzięki którym nie staniemy nagle przed koniecznością pokonania kilku kilometrów po drodze wojewódzkiej bez pobocza, ale z łatwością znajdziemy alternatywę, prowadząca spokojnymi bocznymi drogami, na których ruch jest znikomy.

Zdają sobie sprawę, że Google Maps i Street View mają bardzo duże ograniczenia. Zdjęcia są wykonywane tylko na części dostępnych dróg, Najczęściej możliwość podglądu stanu drogi kończy się pod koniec asfaltu. Jednak nawet taka informacja daje nam już jako takie pojęcie, czy będzie to zarośnięta, przez nikogo nieuczęszczana leśna droga, czy też szeroka szutrówka, której wylot znajdziemy parę kilometrów dalej, na drugim końcu lasu. Poza drogami dostępnymi dla samochodów Street View udostępnia też zdjęcia zrobione przez użytkowników w terenie. Dzięki temu możemy z łatwością znaleźć ciekawe miejsca, malownicze panoramy i inne punkty do których warto dotrzeć. Poza tym dla miłośników rolek terenowych to bezcenna informacja o stanie podłoża w danym punkcie. Zdjęcia są najczęściej w formie panoramy 360 stopni, dzięki czemu możemy się przyjrzeć najbliższej okolicy.

Dobrze zaplanowana trasa na rolki terenowe
Jeden z pierwszych rajdów z cyklu Skikome. Świetnie zaplanowana trasa to super widoki i nawierzchnia pozwalająca w pełni cieszyć się jazdą osobom na każdym poziomie zaawansowania. | foto S. Siedziński

Wybierając się na dłuższy dystans warto prześledzić cała trasę i kluczowe skrzyżowania na Google Maps. Jeśli mamy w ten sposób wyznaczoną trasę lub jej zarys, na wycieczkę obowiązkowo bierzmy smartfon z GPS, który pozwoli nam się łatwo odnaleźć na trasie i ewentualnie skorygować błędy, jeśli przez przypadek skręcimy nie w tę drogę, co trzeba. W taki sposób można bez problemu wyznaczyć nawet dłuższe trasy, takie jak w przypadku tu opisywanej wycieczki na Skike w Beskidzie Śląskim, z której powrót drugiego dnia, z Szyndzielni do Pszczyny zaplanowałem w zasadzie tylko w oparciu o te narzędzia. Oczywiście sposób ten nie jest idealny- najlepiej sprawdza się bowiem w okolicach miast i na terenach z dość gęstą siecią dróg. Niestety Google Maps i Street View są niemal nieprzydatne w górach i na szlakach, gdzie zapewnia tylko podstawowe informacje lub nie daje ich wcale. Nawet na łatwiej dostępnych terenach często też zdarzają się niespodzianki w postaci niespodziewanego remontu drogi, czy zmiany charakteru trasy. Warto podczas sprawdzania trasy zerknąć na datę wykonania zdjęć w Google Street View w prawym dolnym rogu, aby mieć świadomość, czy jest to stan w miarę aktualny, czy sprzed kilku lat.

Oczywiście istnieje wiele innych map i aplikacji do nawigacji, które mogą ułatwić wyznaczenie naszej trasy na rolki terenowe. Każda z nich posiada jednak mniejsze lub większe ograniczenia. Największym jest na pewno kłopot w ocenie nawierzchni. Póki co nie widziałem idealnego rozwiązania dla miłośników rolek terenowych, dlatego tez pozostaję przy być może niezbyt dokładnych, ale mających swój potencjał mapach Google.

Spontaniczne wycieczki na rolkach terenowych - dokąd nas oczy (i przeczucie) poniosą

Drugim sposobem w jaki najchętniej wybieram trasę, jest po prostu nie planować jej z góry. Ruszam przed siebie, mając gdzieś z tyłu głowy ogólny kierunek wycieczki, ale nie sprawdzając wcześniej trasy i nie wyznaczając sobie konkretnego celu. To trochę takie błąkanie się na rolkach terenowych, które może przynieść naprawdę dużą satysfakcję. W ten sposób możemy dotrzeć do miejsc, w które nie zapuścilibyśmy się widząc je na mapie, Google Maps czy innych programach nawigacyjnych. Warto przygotować się na to, że wiele dróg może się niespodziewanie skończyć. Dojazd do leśnej polany, ścieżka przerwana nowo wybudowaną drogą ekspresową, czy po prostu droga dochodząca do prywatnej posesji. Powodów do odwrotu i szukania innej drogi może być naprawdę wiele. Warto chyba jednak czasami zaryzykować, żeby odkryć miejsca, do których rzadko ktoś dociera.

Nieznane zakątki na rolkach terenowych Skike, SRB, Powerslide
Często jadąc bez planu docieramy do najpiękniejszych zakątków. | foto A. Siedzińska

Takie wycieczki bez konkretnego celu dają wiele satysfakcji. Warto jednak mieć zawsze przy sobie smartfon z GPS-em, aby w razie czego móc wrócić do miejsca startu. Szczególnie w lasach dość łatwo można się pogubić w plątaninie ścieżek i dróg. A nawet jeśli się nie zgubimy, zapis trasy pozwoli nam prześledzić wycieczkę i być może włączyć nowo odkryte drogi do naszych sprawdzonych tras.

A co z tradycyjną mapą i kompasem? Czy mają sens na rolkach terenowych?

Bardzo lubię planować trasy na zwykłej papierowej mapie. Szczególnie chętnie korzystam z niej w górach, gdzie Google Maps poza głównymi drogami jest w zasadzie bezwartościowy. Na dokładnej mapie z łatwością ustalimy przebieg szlaków i leśnych dróg, a także rzeźbę terenu co pozwoli na wyznaczyć trasę na rolki terenowe. Tutaj pojawia się jednak zasadniczy problem. Jakość nawierzchni na szlakach i drogach może się diametralnie różnić, pomimo tego, że na mapie są oznaczone w taki sam sposób. Jeśli trafimy na dobrze utrzymane drogi szutrowe, które zostały mocno utwardzone, nie będziemy mieli najmniejszych problemów z ich pokonaniem. Z kolei jeśli okaże się, że w górach są one wysypane dość dużymi, luźnymi kamieniami, może się zdarzyć, że dłuższe odcinki przyjdzie na pokonać po prostu pieszo.

Zjazd na rolkach terenowych Skike z Szyndzielni
Zjazd na rolkach Skike z Szyndzielni na mapie wyglądał cudownie. Jednak stan nawierzchni pozostawiał wiele do życzenia. Nawet na zjeździe nieźle się spociliśmy. | foto S. Siedziński

Niestety w przypadku papierowej mapy nawet trasy rowerowe nie dają gwarancji na to, że pokonamy je na rolkach. Nie ma jakiś jednolitych standardów, jak ma wyglądać trasa rowerowa. Wszystko zależy w zasadzie od osób wyznaczających takie trasy. Jedne będą do przejechania na rowerze miejskich, a na innych niezbędny będzie dobrej klasy rower górski oraz spore umiejętności rowerzysty. Czy jest więc w ogóle sens planować wycieczkę w oparciu o taką mapę? Jak najbardziej. Jeśli naszym celem jest dotarcie do konkretnego punktu nie będzie lepszego sposobu na zaplanowanie trasy. Warto jednak mieć świadomość, że zapuszczając się na coraz gorsze drogi na mapie możemy natknąć się na nawierzchnie nie do pokonania, a zjechanie na szlaki piesze to już zupełna loteria. Możemy trafić na całkiem przyjemne fragmenty, jak również natknąć się na zupełnie nieprzejezdne odcinki. Dlatego zawsze dobrze jest mieć w zanadrzu jakąś trasę alternatywną.

Stałe trasy – jazda na pamięć

Obecnie coraz rzadziej zdarza mi się wychodzić po to, żeby pokonać jakąś dobrze znaną trasę. Najczęściej wybieram się na takie przejażdżki jeśli mam mało czasu lub jeśli chodzi o przejazdy czysto komunikacyjne – wtedy kiedy zależy mi na czasie dotarcia do celu, często najpewniejsza pozostaje najkrótsza i wielokrotnie sprawdzona trasa, na której po drodze nie spotkają nas żadne niespodzianki. Słała trasa, a najlepiej jakaś pętla to też konieczność, kiedy chcemy trochę potrenować i musimy mieć jedną trasę, żeby porównywać wyniki i oceniać ewentualne postępy w treningu. Choć rolki terenowe to sprzęt bardziej rekreacyjny, wiele osób dość solidnie trenuje i wtedy kilka sprawdzonych tras, może nam pomóc w zwiększeniu efektywności naszych treningów.

Gdzie jeździć na rolkach terenowych Skiek, SRB Powerslide - sprawdzone trasy
Na co dzień, gdy mamy mało wolnego czasu, najlepiej sprawdzają się dobrze znane parkowe trasy na rolki terenowe Skike. | foto A. Siedzińska

Z mapą, GPS-em, perfekcyjnym planem lub zupełnie bez niego- ruszaj na nartorolki w teren!

Niezależnie od tego na jakich rolkach terenowych jeździsz (czy będą to Skike, SRB czy Powerslide) i jak zaplanujesz swoją trasę pamiętaj, że w tej aktywności chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę. Pokonywanie coraz większych odległości oraz zapuszczanie się na trudniejsze i trudniejsze ścieżki ma przynieść radość gównie Tobie! I tak się stanie, jeśli tylko na każdy wyjazd wyruszysz z dobrym nastawieniem. Do zobaczenia na drogach i szlakach na rolkach terenowych!

Odpoczynek po wycieczce na rolkach terenowych
Po wycieczce na rolkach terenowych należy się zasłużony odpoczynek! | foto S. Siedziński

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów